Relacja naszej zawodniczki Klaudi Tasz z Memoriału Piotra Malinowskiego

Posted by ppawlikowski (przemek_pawlikowski) on 05.05.2014
Narty >>

Przez cały sezon warunki śniegowe bardzo utrudniały rozgrywanie zawodów - Puchar Połonin został przeniesiony na Słowację, a Pucharu Pilska w ogóle nie rozegrano. Trasę Memoriału Malinowskiego znacznie skrócono i zmieniono jej przebieg:
Gienkowe Mury - Liliowe - Świnicka Przeł. - Czerwone Stawki - Karb - Czarny Staw - Zmarzły Staw - próg Koziej Dolinki - Zmarzły Staw - Zawrat (podejście z nartami na plecaku po poręczówkach, Nowym Zawratem) - Zmarzły Staw - Czarny Staw - Murowaniec (od Czarnego Stawu z narty na plecaku).

W trakcie zawodów cały czas padał drobny deszcz, a na grani z Liliowego do Świnickiej Przełęczy wiał spory wiatr. Śnieg był więc mokry i przepadający

- Ten start nie był dla mnie już tak ciężki, jak poprzedni, ale jeszcze wyraźnie odczuwałam brak treningów spowodowany zeszłoroczną kontuzją i poważną operacją kolana w lecie 2013 roku - mówi Klaudia Tasz, zawodniczka KW Zakopane. - Trasa Memoriału była skrócona i nieznacznie przekroczyła 1200 metrów przewyższenia. Jak dla mnie to bardzo płasko. Na metę dobiegłam z pewnym niesmakiem, bo dwie zawodniczki, które szły przede mną, początkowo nie wpinały się w poręczówki. Regulamin wymagał tego na podejściu na Zawrat . Sędzia stojący poniżej zaporęczowanego odcinka nawet nawoływał, żeby to zrobić, ale żadnej kary nie naliczył. Takie "małe niedopatrzenie" (pominięcie manipulacji lonżami asekuracyjnymi) daje możliwość zyskania na czasie. Osobiście postawiłam na fair play, co zwiększyło na ostatnim podejściu moje opóźnienie do rywalek. Jestem jednak ze startu zadowolona. To nowe doświadczenie w szczególnej dla mnie sytuacji. Zdrowy rozsądek zachowałam też na zjazdach i nie dałam ponieść się emocjom, bo jeden zły skręt mógłby zaprzepaścić moją ponad roczną rehabilitację. Wytrzymałam to psychicznie, fizycznie i zyskałam motywację na następny sezon. Mam teraz czas na dłuższy odpoczynek i doleczenie jeszcze bolącego mnie kolana. - podsumowuje zawodniczka.

Klaudia Tasz zajęła piąte miejsce wśród Polek, a ogólnie z kobietami uplasowała się na siódmej pozycji. Szczegółowe wyniki na:

www.memorial.topr.pl/images/wyniki_oficjalne_Malinowski_2014.pdf

Last changed: 05.05.2014 at 14:12

Back

Projekt i wykonanie VI4