Relacja: Francja-Hiszpania 2014

Dodał: mikolaj_bielanski dnia 11.01.2015
Skały >>

Głównym celem wyjazdu było odwiedzenie „mekki wspinaczkowej” - Siurany,  ale zanim tam dotarliśmy, powspinaliśmy się kilka dni w Gorges du Tarn i St Leger. Tarnu opisywać nie będę, jestem wobec tego rejonu raczej bezkrytyczna, natomiast St Leger było niezłym zaskoczeniem. Jest to chyba jedeno z najbardziej zróżnicowanych (pod względem wspinaczkowym) miejsc, w jakich kiedykolwiek byliśmy. Zdecydowanie godny polecenia! Natomiast Siurana…. No cóż….raczej przeciętny bywalec Rawy nie czułby się „jak w domu”. My na Rawie nie wspinaliśmy się dużo przed wyjazdem, więc zostaliśmy w Siuranie aż dwa tygodnie.

Oczywiście jakość skały jest wyśmienita, i oczywiście drogi są długie, techniczne i przyroda dookoła taka ładna, ale brakuje trochę większej różnorodności. Poza jednym, niespecjalnie ciekawym sektorem, prewis występuje na drogach mniej więcej od 8b, więc przeciętny wspinacz musi przygotować się na - jak to ujął Darek K. - „jurajskie buciarstwo”. Mit hardej cyfry i niezwykle technicznego wspinania nie przekonał nas. Wydawało się nam tak samo trudno jak w innych rejonach, ponad to, to właśnie tutaj Mikołaj poprowadził swoją najtrudniejszą drogę na wyjeździe 7c+ RP (3 tygodniej póżniej wynik ten został jeszcze  poprawiony w Chulilli:).

Siurana i my...

Następnym przystankiem była Chulilla, coraz bardziej popularny rejon znajdujący się w okolicach Walencji, w której zostaliśmy trzy tygodnie. Pewnym zaskoczeniem było odkrycie, że jak byliśmy w Chulilli w lutym to myśleliśmy, że jest to rejon zdecydowanie pionowo - połogi, ale po pobycie w Siuranie okazało się, że jednak przewieszony!:) Charakter wspinania jest lekko „górski”, drogi są wyjątkowo długie (do 50m), ale występuje też szata naciekowa i mocniejsze przewieszenie, więc jest szansa, że każdy znajdzie coś dla siebie. Oboje poprowadziliśmy tutaj swoją "życiówkę" czyli pierwsze 8a. Na Chulilli nasz wyjazd się zakończył i pozostało nam jedynie planowanie następnego, bo czasu na ratowanie zdrowia pozostało nam jeszcze do końca marca.

 

Ciekawsze przejścia:

Renia w sumie około 50 dróg -

 OS do 7b

 RP:

- Altos, Guapos y Fuertes 8a, Chulilla

- El Remanso de las Mulas 7c+, 4 próba, Chulilla

- El Ramallar 7c, 3 próba, Chulilla

- Un Dia Llamado Milagro 7c, 2 próba, Chulilla

- ATP, 7c RP 2 pr., Masriudoms

Mikołaj w sumie około 50 dróg:

OS do 7b+

RP:

- Altos, Guapos y Fuertes 8a, Chulilla

- El Remanso de las Mulas 7c+, Chulilla

- El Rey de la Palanca 7c+, Chulilla

- L’escamarla 7c+, Siurana

- El Muerte Matao 7c, Chulilla

 

ostatnie zmiany: 12.01.2015 o godzinie 21:37

wróć

Projekt i wykonanie VI4