RSS

Po długiej i ciężkiej chorobie 18 listopada odszedł Ryszard Szafirski (1937-2016).

Dodał: jkorlatowicz dnia 20.11.2016
Aktualności >>

 Po długiej i ciężkiej chorobie 18 listopada odszedł Ryszard Szafirski (1937-2016). Wybitny alpinista i ratownik górski, bohater książki „Przeżyłem, więc wiem”. Zdobywca Kunyang Chhish, od lat mieszkający w Kanadzie.

 
Ten temperament przyczynił się do wspinaczek, które na zawsze zapisały się w historii polskiego alpinizmu. Jak choćby pierwsze zimowe przejście Filara Kazalnicy zimą 1962/63 z Lucjanem Sadusiem, czy przejścia w Dolomitach z Januszem Kurczabem, m.in. droga Philippa i Flamma na Civetcie (XI przejście w ogóle, a 1. polskie) oraz Filar Wiewiórek na Cima Ovest di Lavaredo (3. przejście i oczywiście 1. polskie).
 
Na swoim koncie miał również nową drogę na Eigerze – 1. przejście północno-wschodniego filara (wraz z Krzysztofem Cieleckim, Tadeuszem Łaukajtysem i Adamem Zyzakiem).
 
Znaczącym odcinkiem jego kariery alpinistycznej był udział w centralnych wyprawach Klubu Wysokogórskiego i Polskiego Związku Alpinizmu w Karakorum i w Himalaje – był m.in. kierownikiem rekonesansowej wyprawy w Karakorum (zdobyto Malubiting North, 6843 m) w 1969. W 1971 r. brał udział w wielkim sukcesie jakim było 1. wejście na Kunyang Chhish (7852 m). Podczas zimowej wyprawy na Everest w 1980 roku dotarł na wysokość 8150 m.
 
Ryszard Szafirski udzielał się również organizacyjnie i to bardzo intensywnie. Jeszcze w Kole Gliwickim KW wchodził w skład Zarządu i był wybierany delegatem na walne zjazdy Klubu Wysokogórskiego. W latach 70. był też członkiem Zarządu Głównego KW.
 
Swoje doświadczenie górskie i organizacyjne Ryszard Szafirski wykorzystywał również w szkoleniu adeptów taternictwa i w ratownictwie tatrzańskim. W 1969 roku został członkiem Grupy Tatrzańskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego a w latach 1977-1978 był jej naczelnikiem. Nie byle kto może pełnić tę odpowiedzialną i zaszczytną funkcję, a fakt, że wybrany na nią zostaje ktoś spoza Zakopanego i Podhala, wiele mówi.
 
W 1982 roku Ryszard Szafirski wyjechał wraz z wyprawą KW Zakopane w góry Alaski. Był to okres stanu wojennego w PRL. Przed wyjazdem był jednym ze współautorów tzw. „raportu taterników” zawierającego informacje o pacyfikacji Kopalni Wujek. Część środowiska zakopiańskiego nie znała intencji działań późniejszych autorów „raportu” (bo nie mogła ich znać w warunkach konspiracji) i jego autorzy spotkali się z nieuzasadnionym ostracyzmem. To zdecydowało, że Ryszard Szafirski zdecydował się na emigrację do Kanady. Początkowo zatrzymał się w Vancouver i niedalekim Hope, później przeniósł się do Calgary, by wreszcie przed kilkoma laty osiąść w Trochu – niewielkim miasteczku wśród prerii, odległym od Calgary o 150 km.
 
 

ostatnie zmiany: 20.11.2016 o godzinie 14:46

wróć

Projekt i wykonanie VI4